Sebastian Jarzębak - 'Jeśli trzeba zostanę matematykiem!' absolwent, nauczyciel

Ach gdzie te ulubione „zdawki” - czyli „Jeśli trzeba zostanę matematykiem”.
Dyrektor Kazimierz Maruszczyk i jego zdawki. Kto miał matematykę z dyrektorem zna to doskonale. Dla niewtajemniczonych to ...

egzamin ustny z matematyki prowadzony na wzór egzaminów w szkole wyższej. Straceniec wyciągał los z zestawem pytań – niestety bez szans „konsulatacji” z kolegami, pozostawał oko w oko z matematykiem. Tutaj przypadki się nie zdarzały: albo umiałeś, albo... A jednak !
Przygotowując się gorliwie dzień wcześniej z najlepszym matematykiem w szkole Tomkiem Kowalem, po półgodzinnym opanowaniu materiału z 3 miesięcy przystąpiliśmy do zasłużonego relaksu w postaci gry na komputerze i w karty – nie wspominając o środkach towarzyszących...
Kolejnego dnia przekonany o swej niezmierzonej wiedzy matematycznej, mając na uwadze 4 godziny spędzone na nauce z najlepszym matematykiem udałem się na zdawki. Jakież było moje zdziwienie gdy co rusz wychodzą z sali po zdawkach koledzy i koleżanki przedstawiając swoje pytania, na co reagowałem charakterystycznym ułożeniem ust w tzw. „karpia”.
Wtedy los się do mnie uśmiechnął ! Dwóch kolegów przy burzliwej dyskusji rozwiązało jedno z przytoczonych wcześniej zadań. Przyglądając się temu, zapamiętałem wzrokowo zadanie wraz z cały rozpisanym rozwiązaniem. Nadeszła chwila przekroczenia progu sali matematycznej Podszedłem do biurka, wylosowałem i ... oczom mym ukazało się analizowane chwilę wcześniej zadanie.
Do dzisiaj pamiętam minę dyrektora Kazimierza Maruszczyka, gdy błyskawicznie rozpisałem podane zadanie na tablicy. Podsumowując „egzaminacyjne zdawki” dyrektor wygłosił następujący komentarz:
„Wyniki są nienajlepsze, jedynie Jarzębak znalazł w końcu czas i się pouczył”.
Czar prysnął tak szybko jak się pojawił. Na następnej lekcji matematyki zostałem wezwany - można rzec w roli eksperta - do tablicy by zacieśnić funkcję. Dyrektor Maruszczyk chciał zacieśnić funkcję, to mu ją zacieśniłem, a w zasadzie zacisłem ...
Do dzisiaj jest mi to zapamiętane.

Sebastian Jarzębak - abslwent, nauczyciel


Warto poświęcić sporo czasu!
jesteśmy wiarygodni - sprawdź certyfikat www.wiarygodna-szkola.pl